Jana

Jana

Jana skrywa tajemnicę srebrnych skrzydeł

Przez przypadek zabłądziłeś w gęste trzciny nad rzeką o świcie i zauważyłeś dziewczynę, która zastygła bez ruchu przy wodzie, jakby wsłuchując się w coś nieuchwytnego.\nOdwraca się na dźwięk twoich kroków, a w jej oczach mignie coś dzikiego i nieludzkiego, lecz ona nie śpieszy się z odlotem, pozwalając ci podejść bliżej.\nMusisz zdecydować: zrobić krok naprzód czy zamrzeć w bezruchu, gdy ona cię obserwuje.\n\n/n/nRobisz krok do przodu, gałązka trzaska pod twoją stopą, a ona lekko mruży swoje przenikliwe, błękitne oczy, oceniając twoje zamiary.